FAIL (the browser should render some flash content, not this).
Reklama
Reklama
Reklama
A Ty ... co porabiasz w sobotę ?
piątek, 10 lutego 2012 20:33

Rozkład jazdy: LINK

 
10.02.12 RECENZJE: "Supporters" (zine, Numer 3, grudzień 2011).
piątek, 10 lutego 2012 17:36

W grudniu 2011, na 252 (!) stronach ukazał się trzeci numer ogólnopolskiego magazynu dla kiboli – „Supporters”. Kosztuje on 17 zł + 8 wysyłka, a zamówić go można drogą pocztową. SZ („Supporters” Zine) wydany jest na dobrym, śliskim papierze, częściowo w kolorze, a częściowo w bieli i czerni. W oczy rzuca się bardzo dobra, klimatyczna i zachęcająca okładka. W środku masa tekstu i nieco zdjęć kiboli, zawartych w autorskich składakach. Jak trzymam coś takiego w ręku to od razu przypominają mi się stare czasy czarno- białych zinów, z tym, że obecnym autorom trudno do nich z jakiegoś powodu nawiązać. Mimo postępu technicznego. Przyjrzyjmy się temu jak wygląda 3 numer SZ.

Więcej…
 
9.02.12 Superpuchar, którego... nie ma. PRL bis.
czwartek, 09 lutego 2012 16:00

Paranoja związana z Superpucharem Polski nawiązuje do największych absurdów PRLu – nie mam wątpliwości. Trudno mi zasiąść do napisania o bałaganie związanym z tym meczem, bo przechodzi to ludzkie pojęcie… I tylko autor słynnego „fetować Kakę” z wybiórczej – jest zadowolony i popiera obronienie Stadionu Narodowego przed najściem barbarzyńców. Mam tylko nadzieję, że po odwołaniu meczu 11 lutego nikt nie ma już wątpliwości, że te multipleksy nie są dla nas, a z szopką związaną z „nakręcaniem imprezy Euro 2012” – prawdziwi kibice nie mają mieć nic wspólnego… To nie kibica chcą, a pikniku i kasy…

Więcej…
 
7.02.12 "Nie! - nie chcemy was tu... To nasz kraj"!
wtorek, 07 lutego 2012 04:07

Masakryczny, lutowy atak zimy jeszcze bardziej utrudnia poruszanie się po Stolicy Polski. Komunikacja miejska często funduje nam dodatkowe „atrakcje” takie jak 15 minut marznięcia –gratis-, co w połączeniu z szybkim życiem warszawskim (ciągły brak czasu) i pogodą jest jej sporym grzechem… Cóż jednak zrobić…, trzeba dostosować się do warunków, mało tego – ciekawie egzystować i nie tracić dni… Wszak wskazówka zegara stale się przesuwa. Macie jakiś pomysł by zwolniła, nie licząc przyjmowania stylu życia brudasa- anarchisty na squacie :-)? Kiedyś widziałem w jakimś dokumencie o squacie Rozbrat jak lewak nawijał, że gdy sika skupia się na czynności sikania, nie myśli o tym co za chwilę i dzięki temu czas mu wolniej płynie :-). Nie ma jak lewacki „intelektualizm”, heh. Tymczasem kolejna dawka zimowych rozkmin, pisanych przy -20 na dworze…

Więcej…
 
7.02.12 "O wszystkim i o niczym".
wtorek, 07 lutego 2012 04:00

Nie rozumiem jak można być nie tylko policjantem, ale i np. kanarem w autobusie. Trzeba mieć specyficzny, konfidencki charakter. Nie dość, że bieda w kraju, bilet normalny po 3,50 zł to jeszcze z uśmiechem wlepiać mandaty własnym rodakom… Mało tego, nie od jednego z tamtej strony się słyszy, że trafiają do aresztu typy za… świstki z komunikacji miejskiej! Nóż się w kieszeni otwiera, tak jak z powodu faktu, iż godzinki odrabia w piździawę całe stado ludzi co po śmiesznej ilości alkoholu jechało na rowerze (i to często jakąś wioską…). Statystyki rosną, a taki czerwony Kiszczak jeśli wie jak wygląda krata to jedynie w swoim grillu, a praca – owszem, ale polegająca na lizaniu odbytu sowietom… Taka oto sprawiedliwość. Gdzieś tam pomiędzy tym syfem pomykamy sobie my, oczywiście wytykani palcami.

Więcej…
 
6.02.12 Po co to wszystko? Rozważania nad sensem życia różnych ludzi.
poniedziałek, 06 lutego 2012 04:07

Każdy, nawet średnio inteligentny człowiek ma w pewnych momentach swojego życia chwile kiedy zastanawia się „po co to wszystko”, a więc rozważa sens swojego życia, istnienia. Codziennych czynności, celu… Sensu podejmowania danego ryzyka bądź poświęcenia. Zastanawia się czy „warto”, czy „jest po co”. Ci, których życie składa się z samych obowiązków oraz przykrości zapewne bliżsi są depresji niżeli osoby posiadające punkty zaczepienia w postaci: pasji (jak my kibice, zresztą wielu z nas ma również pozostałe wymienione punkty odniesienia...), ukochanych dzieci, pełnienia jakiejś ciekawej funkcji czy też wykonywania wymarzonej, sprawiającej przyjemność pracy itd. Nie wszyscy jednak akceptują swoją pozycję na tym świecie, rośnie w nich gniew lub bunt. Różni są bowiem ludzie i różne są ich cele, można jednak zaobserwować kilka rzucających się w oczy typów. My reprezentujemy grupę, która ma co ze sobą robić i wierzy w szczytne idee, ale niestety dlatego rządzi Platforma, a trzecią siłą jest Palikot, że ludzie są różni oraz przede wszystkim podatni na manipulację. Przyjmują wiele politycznych kłamstw gdyż ważna jest dla nich własna wygoda i sytuacja finansowa, a także utopijny „luz”. Dlatego te całe ogłupianie ludzi oraz przesadny kult jednostki są tak szkodliwe. Zacznijmy jednak od początku.

Więcej…
 
6.02.12 KULTURA ULIC / Porozmawiajmy o muzyce elektronicznej. Techniawa.
poniedziałek, 06 lutego 2012 03:50

Zacznę subiektywnie. W roku 1996 Robert Miles (Włoch) wydał singel „Children” [1], który zyskał wielką popularność w Europie i USA. Tylko w Europie sprzedał się on w nakładzie ponad 1 500 000 egzemplarzy! Jest to jedna z nut elektronicznych, która towarzyszy mi od dziecka i coś wraca gdy słyszę ją w radio (po 16 latach nadal to grają!). To nie jest tak, że wszyscy od elektroniki chuja wiedzą o muzyce, bo do tego też trzeba mieć słuch, a niektóre nuty bujają także bez białego proszku :-). Bo dobra techniawa sama w sobie jest ekstazą, ten biały DJ z The Prodigy coś by Wam mógł o tym powiedzieć… Liam Howlett, który w Prodigy jest osobą numer jeden ma klasyczne wykształcenie muzyczne. Inna sprawa, że w tej kapeli mają typowy image prawdziwych podludzi, ale mówimy o muzyce… 

Więcej…
 
"Nienawidzimy Wszystkich". Numer 1 (11 lutego 2012). PDF do pobrania.
sobota, 04 lutego 2012 22:09

Z przyjemnością wrzucam Wam do pobrania debiutancki numer zina „Nienawidzimy Wszystkich”, który zadebiutował podczas meczu Legia – Mon Pol Płock w koszykówkę (4.02.12). Pierwotnie program był przygotowany na Superpuchar Legia- Wisła (11.02.12), lecz ze względu na pojawiające się głosy o odwołaniu meczu – postanowiono rozdawać go już od 4tego lutego. Po pobraniu wersji PDF, możecie w wygodny sposób te kilka kartek sobie wydrukować, położyć na półce bądź (polecane) pożyczyć kolegom kibicującym Wielkiej Legii. Miłej lektury!

Redakcja

POBIERZ ZINA NA SWÓJ DYSK (wersja PDF): POBIERZ!

W razie problemów z pobraniem pisz na Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

NAKŁAD WYDRUKOWANYCH EGZEMPLARZY: 6.000.

 
4.02.12 Legia Warszawa 105-48 Mon-Pol Płock.
niedziela, 05 lutego 2012 08:08

4tego lutego o 18:00 Legia grała kolejny mecz na hali Koło. Przeciwnikiem był jakiś Mon-Pol Płock, ale tak naprawdę rywal w tej lidze nie ma większego znaczenia. Tak jak przed poprzednimi meczami, prowadzona była przedsprzedaż biletów, a organizatorzy szykowali szereg atrakcji, które mają zarazić zajawką na legijnego kosza jak najwięcej osób (konkursy itp.). W tym dniu zadebiutował także zine „Nienawidzimy Wszystkich”, który był rozdawany za darmo i po meczu nie było chyba osoby, która by się z nim nie zetknęła. Pierwotnie był to zine na Legia – Wisła, ale dzień przed koszem na Kole okazało się, że Superpucharu w kopaną prawdopodobnie nie będzie… Nie było więc na co czekać. Były też do kupienia pamiątki, a przede wszystkim kolejny wygrany mecz z dobrym dopingiem i oprawą.

Więcej…
 
4.02.12 Nienawidzimy wszystkich - kochamy Legię.
sobota, 04 lutego 2012 21:29

Mamy zaszczyt być kibicami Wielkiej Legii Warszawa i mimo powszechności, jaką stało się dla nas kibicowanie naszemu klubowi – powinniśmy zawsze pamiętać o tym przywileju, godnie odnosząc się do barw. One zobowiązują, do miłości, ale także… do nienawiści. Gdy zostajesz Legionistą dziedziczysz ją, chcąc czy nie chcąc – będziesz ją bowiem musiał co najmniej znosić… Znanym motywem z koszulek, czy potem z oprawy na spotkaniu Ligi Europejskiej ze Spartakiem było hasło „Nienawidzimy wszystkich”, zresztą czaszka znajdująca się obok napisu doskonale pasowała do atmosfery dni wokoło meczowych… Najpierw trzeba by jednak powiedzieć – to oni nienawidzą nas! Wszyscy, prócz kilku ośrodków, w których zawsze bądź prawie zawsze sympatyzowało się ze stołecznym zespołem: Szczecina, Sosnowca, Elbląga oraz miast fan clubowych. Cała reszta, nawet gdy nie widziała nas na oczy – zna przerobiony hymn „Mistrzem Polski jest Legia” i mniej lub bardziej wprowadza go do swojego repertuaru. Taka wesoła żenada…

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 83